Niezawodny kontroler Akai MPD

11.04.2018

Niezawodny kontroler Akai MPD

Kontrolery MPD popularne od zawsze!

Seria kontrolerów MPD od zawsze cieszyła się dużą popularnością wśród użytkowników ceniących sobie jakość wykonania i wytrzymałość, które u tego producenta zawsze stały na bardzo wysokim poziomie. Pierwsze MPD były już w zasadzie idealne. Do dziś można je dostrzec w wielu studiach czy setupach do występów na żywo, między innymi z tego względu, że są zbudowane jak czołgi i doskonale spełniają swoją rolę.

Kiedy Akai wprowadzało najnowszą serię, stanęło przed sporym wyzwaniem: jak ulepszyć coś, co jest kompletne i działa? Aby znaleźć odpowiedzi na to pytanie, przyjrzyjmy się Akai MPD 232.

Po wzięciu MPD 232 do ręki da się poczuć, że jest on przyjemnie ciężki. Robi wrażenie porządnego kawałka sprzętu. Od wersji pierwszej różni się rozmieszczeniem kontrolerów oraz grubością całego urządzenia. MPD 232 jest cieńszy, dzięki czemu łatwiej jest go ze sobą gdziekolwiek zabrać. Zmiana zdecydowanie na plus.

Do tego kontroler jest wyposażony w 32-krokowy sekwencer. Twórcy muzyki elektronicznej z radością witają każdy dodatkowy sekwencer. Ten w MPD 232 jest prosty w obsłudze, ale ma też sporo parametrów, które możemy sobie zaprogramować. Może on być synchronizowany z zegarem wewnętrznym MPD lub zewnętrznym, który dostarczamy do urządzenia przez MIDI. Możemy na przykład zsynchronizować tempo sekwencera z naszym DAW-em, aby wykorzystać hardware’owy workflow i ułożyć sobie bębny lub bas inaczej, niż nagrywając je na żywo czy dłubiąc godzinami w piano rollu.

Jednak sekwencer jest jedynie dodatkiem do znakomitego kontrolera MIDI. Kontrolera wyposażonego w 4 banki po 16 padów, 3 banki po 8 niekończących się enkoderów, 8 suwaków i 8 przycisków. Imponuje liczba kontrolerów, jaką możemy zaprogramować i przypisać do dowolnych parametrów sterowanej wtyczki, syntezatora czy drum-maszyny. Co najważniejsze, MPD 232 ma wbudowaną pamięć ustawień, w której możemy zapisywać wcześniej przygotowane sceny. Każdy pad, każdy suwak, enkoder czy przycisk ma szereg programowalnych parametrów, takich jak kanał MIDI, na którym wysyła komunikaty CC, ich rodzaj i zakres. Przyciski i pady mogą działać w trybie on/off, co oznacza, że możemy ich użyć na więcej sposobów, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Możemy mieć wpływ nawet na takie rzeczy jak krzywa dynamiki czy kolor podświetlenia padów! Warto tutaj wspomnieć o tym, że MPD 232 może działać samodzielnie. Wystarczy podłączyć zasilanie i wczytać preset, by z miejsca móc sterować naszym zewnętrznym sprzętem podłączonym do MPD przez MIDI, bez użycia komputera.

Jak dotąd same zalety. Dla początkującego producenta MPD posłuży jako kontroler do DAW-u, jednak wraz z upływem czasu i ekspansją studyjnego hardware’owego inwentarza MPD przyda się też jako kontroler do zewnętrznych urządzeń takich jak syntezatory czy automaty perkusyjne, upraszczając chociażby obsługę sprzętu na scenie. I to nie tylko jednego urządzenia, bo jeżeli podłączymy kilka instrumentów łańcuchu MIDI, z powodzeniem możemy sterować wszystkimi na oddzielnych kanałach. Dajmy na to syntezator basowy na kanale pierwszym, maszyna perkusyjna na drugim, sampler na kolejnym. Ciężko zliczyć wszystkie kombinacje, jakie są możliwe. Tutaj ogranicza nas już tylko fantazja. W czasach, w których wybór produktów na rynku może przytłaczać, warto postawić na sprawdzony, markowy sprzęt, jakim z całą pewnością jest Akai MPD 232. Mogę z przekonaniem stwierdzić, że to najlepszy wybór.

Tekst pochodzi z artykułu „Kontroler wagi ciężkiej”, który ukazał się w magazynie „AudoPlay”, nr 3/2016.

Pozostałe aktualności

Od 25.05.2018 obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku (RODO). W związku z tym potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Administratorem danych jest Audiostacja. W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych, masz prawo dostępu do nich, sprostowania i usunięcia. Dane będą przetwarzane w celach marketingowych (lepsze dopasowanie reklam), analitycznych i do wysyłania newslettera.

Made by OSOM