RØDECaster Video, Video S, Video Core – trzy urządzenia, jedna filozofia

02.06.2026

RØDECaster Video, Video S, Video Core – trzy urządzenia, jedna filozofia

Które wybrać?

 

W ciągu niespełna dwóch lat RØDE wypuściło trzy modele z rodziny RØDECaster Video. Każdy z nich rozwiązuje ten sam problem, ale robi to w inny sposób i dla innego użytkownika. Bartek Dziedzic, twórca dobrze znany w środowisku video podcasterów i streamerów, poświęcił temu tematowi osobny film – to dobry punkt wyjścia, bo Bartek pokazuje te urządzenia w kontekście realnej pracy, a nie slajdów prasowych.

Zanim jednak przejdziemy do różnic między modelami, warto odpowiedzieć na jedno podstawowe pytanie.

Co to właściwie jest RØDECaster Video?

 

Dotychczas twórca produkujący treści wideo potrzebował co najmniej kilku oddzielnych urządzeń: switcher do przełączania kamer, mikser lub interfejs audio do obsługi mikrofonów, karta przechwytująca obraz, czasem jeszcze osobne oprogramowanie do streamingu lub nagrywania. RØDECaster Video to próba złożenia tego wszystkiego w jedno urządzenie.

W praktyce oznacza to, że do jednego pudełka podłączasz kamery (przez HDMI lub USB), mikrofony (XLR), systemy bezprzewodowe, a na wyjściu masz gotowy sygnał do streamowania na żywo, nagrywania lub wysyłania do komputera. Przełączanie między kamerami, miksowanie dźwięku, budowanie scen z wieloma warstwami, dodawanie grafik i napisów – wszystko to dzieje się bez otwierania laptopa.

To urządzenie zaadresowane przede wszystkim do video podcasterów, streamerów i twórców prowadzących wywiady lub produkcje z kilkoma kamerami. Nie jest to sprzęt do postprodukcji — to narzędzie do realizacji na żywo lub quasi-live.

 

RØDECaster Video – model flagowy (od 2024)

 

 

Oryginalny RØDECaster Video zadebiutował we wrześniu 2024 roku i do dziś pozostaje najbardziej rozbudowaną wersją w rodzinie. Obsługuje do sześciu źródeł wideo jednocześnie i pozwala zbudować siedem w pełni konfigurowalnych scen. Do dyspozycji są cztery wejścia HDMI Full HD i dwa wyjścia HDMI — co w praktyce oznacza możliwość wysłania sygnału programowego na jeden monitor i widoku multiview (wszystkie źródła naraz) na drugi. To szczegół, który robi dużą różnicę przy bardziej rozbudowanych realizacjach, gdzie operator musi widzieć cały setup jednocześnie.

Po stronie audio – dwa studyjne wejścia XLR/TRS z przedwzmacniaczami Revolution Preamps, wbudowane odbiorniki dla dwóch systemów bezprzewodowych RØDE serii IV oraz przetwarzanie APHEX. Łącznie do dwudziestu możliwych źródeł dźwięku, dziewięć kanałów stereo jednocześnie. Obudowa jest metalowa, slot na kartę microSD umożliwia przechowywanie mediów (grafik, klipów wideo, dźwięków), anteny zewnętrzne.

Jednym słowem: to urządzenie dla kogoś, kto prowadzi regularną, wielokamerową produkcję i potrzebuje pełnej elastyczności – dwóch niezależnych wyjść HDMI, sześciu źródeł i siedmiu scen. Cenowo jest to też najdroższy model z trójki.

 

RØDECaster Video S – mniej za mniej niż połowę (od listopada 2025)

 

 

Video S pojawił się w listopadzie 2025 roku i od razu ustawił poprzeczkę dla konkurencji cenowej. W stosunku do flagowca mamy do czynienia z kilkoma konkretnymi różnicami: trzy wejścia HDMI zamiast czterech, jedno wyjście HDMI zamiast dwóch, cztery źródła wideo zamiast sześciu, pięć scen zamiast siedmiu. Zniknęły też wyjścia liniowe (przydatne przy podłączeniu do zewnętrznego systemu nagłośnienia) i slot microSD, zastąpiony przez wbudowane 24 GB pamięci. Obudowa jest z tworzywa sztucznego zamiast metalu, anteny wewnętrzne.

Co zostało bez zmian: ten sam procesor octa-core, te same przedwzmacniacze Revolution Preamps w złączach XLR/TRS, wbudowane odbiorniki bezprzewodowe, przetwarzanie APHEX, dziewięć kanałów audio, obsługa NDI (do czterech źródeł i jedno wyjście przez sieć Ethernet), automatyczne przełączanie kamer na podstawie aktywności audio. Sterowanie odbywa się przez dwucalowy ekran dotykowy i enkoder obrotowy – identycznie jak w większym modelu.

Engadget w swojej recenzji ocenił Video S na 88/100, wskazując jako główne ograniczenie brak 4K i niezbyt wygodne zarządzanie audio bez podłączonego komputera (brak fizycznych faderów). Za tę cenę jednak jest to zdecydowanie solidna propozycja – szczególnie w zestawieniu z konkurencją w postaci Blackmagic ATEM Mini Pro ISO, który do niedawna był punktem odniesienia dla tej klasy urządzeń.

Video S jest skierowany do twórców, którzy pracują samodzielnie lub w małym zespole, produkują podcast wideo, stream lub wywiad, i nie potrzebują drugiego wyjścia HDMI ani obsługi sześciu kamer jednocześnie.

RØDECaster Video Core – inne podejście (od marca 2026)

 

Video Core to najmłodszy i najbardziej zaskakujący model z tej trójki. RØDE poszło w zupełnie innym kierunku: zamiast ekranu dotykowego i fizycznych przycisków jest jedno pokrętło i cała kontrola przez aplikację RØDECaster na komputerze. Bez aplikacji urządzenie działa w trybie podstawowym – z aplikacją otwiera swój pełny potencjał.

Pod kątem specyfikacji wideo Core jest bliźniakiem Video S: trzy wejścia HDMI, jedno wyjście, cztery źródła, pięć scen, ten sam procesor, obsługa NDI. Różnica leży w filozofii pracy i w jednej, kluczowej funkcji.

Tą funkcją jest RØDECaster Sync. Core można połączyć jednym kablem USB-C z RØDECasterem Pro II lub Duo – i od tej chwili oba urządzenia działają jako jeden system. Fadery, pady SMART i ekran dotykowy Pro II lub Duo przejmują kontrolę nad całym setupem: zarówno audio, jak i wideo. To bezpośrednia odpowiedź RØDE na pytanie, które zadawali sobie twórcy używający Pro II do podcastu audio: „jak dodać do tego wideo, nie wyrzucając tego, co mam?” Odpowiedź brzmi: kup Core, podłącz kablem, gotowe.

Poza tym Core dostaje pełne przetwarzanie APHEX VoxLab kanał po kanale (EQ, kompresor, bramka, filtr górnoprzepustowy, de-esser, Aural Exciter, Big Bottom, Compellor), nagrywanie ISO na zewnętrzny dysk USB-SSD, eksport EDL do DaVinci Resolve i obsługę aplikacji RØDE Capture, która zamienia iPhone’a w bezprzewodowe źródło NDI.

Urządzenie jest też fizycznie najmniejsze z całej trójki – łatwe do schowania, łatwe do zabrania.

 

Który model wybrać?

 

Zamiast tabeli – trzy zdania:

Jeśli budujesz studio od zera i chcesz maksymalnej elastyczności przy wielokamerowej produkcji, RØDECaster Video to wciąż najbardziej kompletne rozwiązanie w rodzinie.

Jeśli produkujesz treści samodzielnie lub w małym zespole i zależy Ci na rozsądnej cenie bez rezygnowania z kluczowych funkcji, RØDECaster Video S robi niemal to samo za mniej niż połowę pieniędzy.

Jeśli masz już RØDECastera Pro II lub Duo i chcesz dołożyć do swojego setupu wideo – albo po prostu wolisz sterować wszystkim z poziomu aplikacji zamiast fizycznej konsoli — RØDECaster Video Core jest do tego stworzony.

 

Obejrzyj zanim zdecydujesz

 

Bartek Dziedzic przeprowadził przez te urządzenia praktycznie, w kontekście realnej pracy twórcy. Warto poświęcić czas na ten materiał przed zakupem.

 

Wszystkie modele z rodziny RØDECaster Video kupisz w dobrych, polskich sklepach:

https://audiostacja.pl/sklepy/

Pozostałe zagadnienia